Wiosenne porządki


Słowa pochodzą od Opiekunów Duchowych z odczytu Kronik Akaszy (9.03.2026).

„Nie wszystko złoto, co się świeci. Zwracaj baczną uwagę na dystraktory, zapychacze i wątłe treści. Paczka chipsów po sobotnim obiedzie będzie tylko przekąską, ale jeśli odżywiasz się głównie śmieciami i tym, co udaje jedzenie, ale nie odżywia, poważnie wyjaławiasz swoje ciało. To samo dotyczy pustych treści wokół ciebie, tego, czym się otaczasz, z kim przebywasz i co sam wnosisz do swojego życia. Ubogacasz je czy wyjaławiasz? Ile energetycznie pustych kalorii już dziś przyjąłeś? Nie łudź się – to od ciebie zależy, w jakim środowisku wzrastasz. Twoja kuchnia, twoje zaplecze energetyczne mogą być różne: sterylne i puste, zabałaganione, zarośnięte brudem, z pożywka dla bakterii i pleśni.
Rozejrzyj się – jak wygląda twoja kuchnia? Możesz w nieskończoność wyrzucać rodzicom, jaki los ci zgotowali, ale teraz już wyłącznie od ciebie zależy, jak zorganizujesz swoją kuchnię, salon, sypialnię i WC. Czy twoje rury odpływowe są drożne? Jak często wyrzucasz śmieci z twojej głowy?
Nie wyobrażaj sobie, że wystarczy raz w roku zrobić porządek na święta, pójść do spowiedzi, odklepać zdrowaśkę i udawać, że to coś zmieni. Kolekcjonowanie cudzych staroci, przekonań i wizji zagraca twoje mieszkanie. Już zapomniałeś, co znaczy swoboda poruszania się, czyste, świeże powietrze i klarowne widzenie przez umyte okna. Możesz się zasłaniać brakiem czasu (na co go masz?), diagnozami i czym tam jeszcze chcesz, ale to tylko wymówki. Już czas na gruntowne porządki i przewietrzenie głowy. To nasza rada dla ciebie.”