Słowa pochodzą od Opiekunów Duchowych z odczytu Kronik Akaszy (24.02.2026).
„Być może doświadczasz teraz różnych, nawet skrajnych stanów emocjonalnych. To dlatego, że stare konstrukcje oparte na zamordyzmie i lęku chwieją się w posadach a wraz z nimi chwieją się wasze przekonania o sobie i świecie. To czas rozrachunku ze sobą – co wybieram? czym się karmię i czym karmię innych?
Stary świat runie, to macie zagwarantowane.
Jeśli nadal będziecie starać się za wszelką cenę utrzymać stary porządek podtrzymując rozpadające się mury, może być tak, że zostaniecie nimi przygnieceni. Czy nie widzicie systemowych absurdów? Te konstrukcje nie mają już ani spoiwa ani fundamentów; poszczególne fragmenty stoją jeszcze tylko dlatego, że część z was usilnie próbuje je podtrzymać zapierając się rękami i nogami albo konstrukcją z patyków.
Pozwólcie temu odejść. Runąć, rozpaść się. Jedyne, co wam „grozi” to chwilowe rozkasłanie od pyłu. Konsekwencją jest wolność i tworzenie Nowego Świata na zdrowych zasadach. Ale do tego potrzebne jest działanie, współpraca i życiowa energia.
Im dłużej podtrzymujecie iluzję stabilności, tym mniej energii zostaje wam dla siebie na przyszłość.
Zacznij od siebie. Nie zbudujesz nic nowego na zewnątrz bez poukładania się ze sobą – szczerze, prawdziwie i do głebi.
Zweryfikuj przekonania o sobie i świecie. W co wierzysz? Co jesteś w stanie odrzucić, by zyskać coś nowego?
Odważ się mówić prawdę. Może się okazać, że ludzi myślących podobnie jest wokół ciebie więcej a twoje słowa i czyny będą impulsem do działania dla innych.
Daj przykład – sobie. Badaj, weryfikuj, sprawdzaj, modyfikuj i rozpisz zasady, według których chcesz żyć. Na co się zgadzasz a na co już nie?
Mów otwartym tekstem. Komunikuj się wprost, bez owijania w bawełnę. Zanim pójdziesz z tym do ludzi, naucz się tej komunikacji ze sobą, ze swoim ciałem i ze swoim rdzeniem. Słuchaj siebie. Ty wiesz.
A gdy już to opanujesz, zobaczysz jak zmienia się świat.”

