Postanowienia nie tylko noworoczne

Słowa pochodzą od Opiekunów Duchowych z odczytu Kronik Akaszy (17.01.2026).

„Nie traktuj życia zbyt poważnie. Większość Twoich obaw i tak się nie wydarza a to, co zdawało się końcem świata, zwykle nim nie jest, prawda? Zresztą każdy koniec jest początkiem czegoś nowego. To naturalne, bo Wszechświat nie lubi pustki i ZAWSZE dąży do równowagi.
Doświadczałeś tego tyle razy, że powinieneś do tego przywyknąć. W trudnych sytuacjach wydobywaj z siebie najlepsze cechy, żeby wyjść z tego z tarczą, nie na tarczy. Nie pozwól, żeby „życie cię pokonało”. To zbędny archaizm, ale wielu z was wciąż jest na tym etapie.
Życie to nie walka. To przygoda, zasób, mnóstwo możliwości, różnorodność doznań i doświadczeń. I Takie to ma być.
Wszystko przytrafia się dla ciebie a nie przeciwko tobie. Pamiętaj o tym.
Odnajduj radość w prostocie, w prostych gestach. Pamiętaj o sobie i bądź swoim najlepszym przyjacielem. Traktuj swoje ciało z czułością i wyrozumiałością – wszak to ono dźwiga bez skargi [do czasu] wszystko, co mu serwujesz i na co jest „skazane”.
Niech nowy rok będzie dla ciebie zachętą do świadomych zmian wewnątrz ciebie, nie na zewnątrz. Stawiaj przed sobą realistyczne i zdrowe cele. Odnajduj przyjemność w tym, co sobie postanowiłeś. A jeśli wytrwanie w postanowieniu jest dla ciebie trudne, niech to będzie okazją do głębszego wglądu w siebie. Sprawdź, jakie emocje generujesz i kiedy czułeś się już podobnie.
Zachęcamy do zmian, ale w łagodności i życzliwości do siebie, bez katowania, bez poczucia winy i frustracji. Nie zasilaj tymi emocjami tego, co chcesz od siebie odsunąć.
Rozwiązaniem jest spokój i wyciszenie.
Większość z tego, co siedzi w twojej głowie generuje tylko niepotrzebny zamęt i lęk a im intensywniej coś przeżywasz, tym bardziej zasilasz to swoja energią. Później dziwisz się swojemu wyczerpaniu…
Zaufanie, spokój, głęboki oddech, zmiana perspektywy. Wyjście z zapętlonych myśli w głowie, uwolnienie napięć z ciała, uspokojenie układu nerwowego. Wsparcie prawdziwych przyjaciół, kontakt z naturą. Lista dobrych rzeczy jest naprawdę długa. Wszystko po to, by (niekoniecznie od razu) nabrać dystansu i zobaczyć siebie z pozycji obserwatora, nie obserwowanego. I wydobyć wszystko, co najlepsze dla
siebie z danej sytuacji.
Im wcześniej wyjdziesz z tego zapętlenia, tym łatwiej odzyskasz siebie i swoją życiową energię. Dopiero wtedy poczujesz w pełni, czym jest życie, czym są twoje Dary, czym rozkwit i Połączenie.
To nasza rada dla ciebie.”